o wszystkim (Reklama: ,, )

Przez chwilę próbował sprawdzić, co tam się stało, ale dostrzegł, że T’dam ruszył w stronę zbiegowiska. Skoncentrował się więc na ostatnich smoczkach, dwóch brązowych i jednej zielonej. Do zielonej podeszło dwóch chłopców o zaciętych minach. Pisklę jednak zdecydowanie odwróciło się od nich i popędziło w kierunku dziewczynki, która właśnie weszła na piasek. K’vin oniemiał. Przecież miała być tylko piątka dziewcząt. Prawdę mówiąc, ucieszył się z tej szóstej. W dodatku, zielone smoczątko pragnęło właśnie jej, bo odepchnęło chłopca, który chciał zawrócić je z drogi. W tym momencie na teren Wylęgarni weszło trzech mężczyzn o zagniewanych twarzach, choć T’dam próbował ich trzymać z dala od świeżo Naznaczonej zielonej pary. Debero! huknął pierwszy z intruzów. Siłą oderwał dziewczynkę od smoczątka

(Reklama: , , )